Zaopatrzenie i dyspozycja
Zaopatrzenie
Nie ma w naszej firmie obszaru ważniejszego od Produkcji. Ale są też obszary, bez których Produkcja nie poradziłaby sobie ze wszelkimi zobowiązaniami, którym codziennie musi podołać. Jednym z takich obszarów jest Logistyka i Dział Zakupów.
Dział Zakupów zajmuje się wyłącznie wspomaganiem naszej fabryki przy budowie samochodu poprzez zakup wszelkich środków nie będących integralną częścią produktu. Są więc w zakresie zakupów przetargi na inwestycje budowlane, są maszyny i urządzenia na potrzeby Spawalni, Lakierni i Montażu. Naszą działalnością obsługujemy również w pełni Odlewnię.
Handlowcy zajmując się właściwymi sobie branżami handlowymi opiekują się również obszarami produkcyjnymi. Poprzez kumulację zapotrzebowań pojawiających się z każdego obszaru bezpośrednio i pośrednio-produkcyjnego staramy się uzyskiwać jak najlepsze efekty ekonomiczne. To dzięki staraniom każdego pracownika Działu Zakupów możemy liczyć na to, że produkt finalny będzie atrakcyjniejszy dla Klienta. Ciekawostką jest fakt, że współpracujemy z ponad 1.500 dostawcami, tworząc przy tym ponad 11.000 zamówień rocznie. Strategiczne zakupy inwestycyjne są każdorazowo przedstawiane, konsultowane i zatwierdzane przez gremia koncernowe. Chcąc rozwijać spektrum zapytań ofertowych rozwijamy nasze kontakty z Działami Zakupów w Audi i Skoda. Dbamy również o rozwój narzędzi do pracy i poprzez wprowadzanie dostępnych możliwości technicznych chcemy ułatwić pracę wszystkim uczestnikom procesu handlowego.
Dyspozycja
Dyspozycja to my - młodzi, zaangażowani pracownicy. Choć pracujemy w Logistyce, jesteśmy bardzo mocno związani z Produkcją. Dbamy w głównej mierze o to, aby naszym kolegom ze Spawalni, Lakierni czy z Montażu nie zabrakło do budowy aut żadnej z 7500 części, którymi się opiekujemy.
Brzmi niepozornie, prawda? – nic bardziej mylnego! Jesteśmy działem nagłych zwrotów akcji i szybkich decyzji. Jak tu bowiem przewidzieć strajk we Włoszech, gradobicie w Rumunii, czy korek na autostradzie pod Dortmundem.
Aby sytuacje takie nie wpływały negatywnie na naszą pracę, jesteśmy w stałym kontakcie z 800 dostawcami, 40 spedycjami i całą machiną Volkswagena na całym świecie – rano, wieczorem, a czasami nawet w nocy. Samolot z Meksyku, czy szybka paczka z Sulechowa nie są dla nas żadnym problemem. Porozumiewamy się głównie w języku niemieckim i angielskim, ale jeśli trzeba po fińsku i węgiersku, to też sobie z tym poradzimy. Czasami mamy wrażenie, że sprawiamy, że niemożliwe staje się możliwe – w końcu mamy jeden cel: zaopatrzyć naszą produkcję!






